Hizolo asi don Quijote. quedandose en pelota. abrigo a Sancho. el cual se durmio hasta que le desperto el sol. y luego volvieron a proseguir su camino.

raptem jeden

Autor: rezyban | Kategorie:
Tagi:
28. lutego 2010 20:43:00

Michała na pewno nie skreślę. Trzeba jego zrozumieć. Rok czasu nie grał. W sparingach prezentował się bardzo dobrze. Miał raptem jeden słabszy, ale nie chcieliśmy go odstawiać. Na pocieszenie można dodać, że Renusz grał przeciw naprawdę dobrze dysponowanemu Nikoli Mijailoviciowi, znanemu z Wisły Kraków. Serb radził sobie z naszymi zawodnikami, z Grosickim na czele, po profesorsku. Prezentował się o niebo lepiej niż nasi boczni obrońcy. To przykre dla niego i dla mnie też, bo się pomyliłem, byłem przekonany, że wytrzyma presję. Popełniłem błąd, ale Michała nie skreślam - powtarzał Probierz . - Trzeba to przyjąć, trzeba walczyć. Michał pokonał chorobę przez rok walki i myślę, że to jedno niepowodzenie też pokona.

venomprosk8er | kuki12 | asiunia14b | zaamana | dulia | Mailing